Blogi

Plener na kółkach

Po dotarciu do drogi gruntowej jedziemy sobie do wzgórza Korzenie.

Mijamy potoczki z czystą wodą, smakuje wybornie, pachnie naturą jak przed wiekami.

Przydrożne kapliczki umieszczone w różnych intencjach skłaniają do zadumy nad naszym losem, uświadamiają że pogoń za pieniądzem, stanowiskiem, przemija i na koniec zostajemy z samym sobą.

Powoli ukazuje się nam wieża widokowa oraz Farma Korzenie z mnóstwem owiec, kóz, koni . Tu wspaniali gospodarze opowiadają o swojej pasji.

Share
Published by
Krzysztof Mruk