Nadesłane

Upały się skończyły, ale zapotrzebowanie na wodę nie!

Kiedy sięgać po wodę?

Może się wydawać, że po wodę wystarczy sięgnąć, kiedy poczujemy pragnienie. Okazuje się jednak, że jest to już pierwszy objaw odwodnienia! Dlatego też do uczucia pragnienia nie powinniśmy dopuszczać, pijąc wodę często i w mniejszych ilościach. W ten sposób woda będzie stopniowo wchłaniana i dostarczana do wszystkich komórek, a organizm – właściwie nawodniony przez cały dzień. Jeśli wypijemy dużą ilość wody naraz, nasz organizm po prostu szybko ją wydali.

Nie zapominajmy także o butelce wody, wybierając się na jesienny spacer lub wycieczkę rowerową, a także decydując się na ćwiczenia fizyczne w domowym zaciszu. Niższe temperatury mogą sprawiać, że rzadziej odczuwamy pragnienie. Należy jednak pamiętać, że wysiłek fizyczny tym bardziej wymaga od nas dostarczenia dodatkowej ilości wody.

Jaką wodę wybrać?

Wybierając wodę, warto się zastanowić, która najlepiej zaspokoi nasze potrzeby. – Na sklepowych półkach dostępnych jest wiele różnych wód. Wybierając dla siebie wodę do codziennego picia, warto zwrócić uwagę na jej pochodzenie i skład mineralny – mówi Agata Ziemnicka – I tak na przykład widząc napis „naturalna woda mineralna”, możemy być pewni, że to woda podziemna, butelkowana w taki sposób, by zachować jej właściwości i pierwotną czystość pod każdym względem. Taką wodą jest Nałęczowianka, pochodząca ze słynącego z uzdrowiskowego mikroklimatu Nałęczowa.

Nałęczowianka nasyca się minerałami podczas swojej 20-letniej podróży przez pokłady skał w głębi Nałęczowa. W efekcie zawiera kompozycję 7 składników mineralnych, z przewagą wodorowęglanów wapnia i magnezu. Jej średni stopień mineralizacji (650 mg/l) i niska zawartość sodu sprawiają, że może być pita codziennie – nawet przez osoby z nadciśnieniem.

Strona: 1 2 3

Share
Published by
adm
Tagi: zdrowie