Jarosławska Platforma Blogowa

O Jarosławiu i nie tylko

czwartek, 07 marzec 2019 14:24

Strach

Napisał
Oceń ten artykuł
(9 głosów)

Strach ma wielkie oczy. Można to porzekadło odnieść do „Strachu” Jana Tomasza Grossa. Książka tego Żyda, to gadanina w  której czytelnik może odnaleźć powierzchniową pianę domysłów autora i ostatecznych sądów mizdrzących się do krasomówstwa. To opasła książka i pamiętam, kiedy ukazała się u nas, posypały się antypolskie gromy ze strony różnych środowisk żydowskich. Książka o tragedii w Jedwabnym zat. „Sąsiedzi” to haniebny paszkwil w którym autor potraktował historię jako wycinankę. Należy zawsze lękać się krasomówstwa nie tylko, jeżeli pisze się o Bogu, ale także o śmierci. Historia wymaga dystansu czasu, a nie gonienia za sensacją oraz poczytnością (przy okazji tworzenia mitów). Autor zmuszony ongiś do opuszczenie naszego kraju (o co nie ma pretensji do komunistów), Gross cierpi na nieustający, ćmiący ból zęba, co budzi w nim głód heroizmu, a przy okazji pragnienie nieomylnej wielkości historyka, którym nie jest. Kiedyś czytając to „dzieło”, zagnieździłem się w małości i przeciętności jego pisarskiej proweniencji. Filozofii życia nie można czynić ze słabości, a z prawdą w historii jest niestety tak, jak wynika to z opowieści Chasydów. Otóż na pytanie co to znaczy, kiedy ludzie mówią, że prawda idzie przez cały świat, odpowiedź brzmi: to znaczy, że zewsząd ową prawdę wyrzucają i z tego powodu musi wędrować dalej. Czy „prawdy” o polskim antysemityzmie w książce Grossa będą wędrowały przez świat? Z pewnością tak, co dzieje się do dziś. Autor dla mnie podobny jest do złodzieja właśnie z opowieści Chasydów. Otóż złodziej może nauczyć nas siedmiu rzeczy: swoje dzieło złodziej czyni nocą (jeśli nie uda mu się jednej nocy, próbuje następnej, jak to ma miejsce z dwoma „dziełami” Grossa – „Sąsiedzi”, a teraz „Strach”). Złodzieja łączy wzajemna przyjaźń ze współtowarzyszami (i tu autor zdobywa sobie popularność pośród nieprzyjaznych Polsce kręgów żydowskich). Złodziej ryzykując życie zdobywa niewiele, ale tak mało mu na tym zależy, że co zdobędzie, gotów jest to oddać za byle grosz (tu liczą się wysokie honoraria wydawnicze w warunkach amerykańskich). Na złodzieja spadają ciosy i kary, ale on się tym nie przejmuje albowiem lubi swoje rzemiosło. Gross zna przepowiednie Chasydów i zapewne i tę, że człowiek idzie przez życie po bardzo wąskiej kładce. Gross stara się być poczytnym autorem nie tylko u nas (jesteś tam, gdzie są twoje myśli – też z przepowiedni Chasydów). Ale przypowieść dodaje: Upewnij się, czy twoje myśli są na pewno tam, gdzie chcesz, żeby były..... 

c.d.n

Ostatnio zmieniany sobota, 09 marzec 2019 15:36
Kazimierz Ivosse

Kazimierz Ivosse - pisarz, poeta, dramaturg, publicysta prasy polonijnej "Dziennik Polski" (Londyn), "Teczka" (Paryż), a także czasopism w NIemczech, gdzie mieszka na stałe od 1988 r.("Kurier", "Nasze Słowo" i "Samo życie". Członek Pisarzy Polskich za Granicą (Anglia) oraz Polskiego Stowarzyszenia Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie A.P.A.J.T.E (Francja). Autor 16 powieści, trzech tomików wierszy, sztuk teatralnych i słuchowisk radiowych.

Więcej w tej kategorii: « Piłka nożna - fotografia 4

Wybrane zdjęcia

Jarmark Benedyktynski Autor-Nata

Orsettich noca

Ratusz K.Mruk

Ratusz K.Muk

Back To Top