Dzisiaj: Filipa Pauliny

Jarosławska Platforma Blogowa

O Jarosławiu i nie tylko

Właściwie to jestem nikim. Ściślej, nie jestem KIMŚ, to znaczy przynajmniej kimś ważnym. Jakoś się nie złożyło. Kiedyś być może wydawać mi się mogło, że byłem ważnym inspektorem w urzędzie, dopóki pod koniec lat dziewięćdziesiątych ub. wieku nie stanąłem przed sądem za przejazd bez biletu. Nie zamierzałem jechać na gapę. O, nie! Wsiadłem do autobusu w przekonaniu, że mam bilet do skasowania w portfelu. Niestety nie miałem. Oznajmiłem to wprost rewizorowi i poprosiłem o wypisanie mandatu. Rewizor zaczął czynić swoją powinność przyglądając mi się uważnie. Po chwili zaprzestał czynności służbowych i zapytał, gdzie pracuję, pomimo że w formularzu nie było takiej rubryki ... Odpowiedziałem, że w tej chwili jestem jedynie pasażerem bez biletu, więc niech kontynuuje swoje czynności ... Wymienił nazwę mego urzędu i ze słowami ,,Dobra, idź Pan!" wypchnął mnie z autobusu. Nie, to nie! - pomyślałem, nie będę się napraszał o zapłacenie mandatu ... Po kilku miesiącach niespodziewanie…
B. dobry Burmistrz ?! ... Wczoraj usłyszałem opinię, że Andrzej Wyczawski był ,,bardzo dobrym burmistrzem". Na swój sposób wyraziłem zdanie przeciwne, chociaż okoliczności po temu były niesprzyjające ... Pomimo wszystko, ktoś pomyśli, że zrobiłem to z powodów koniunkturalnych ... Mogłem to jednak uczynić z czystym sumieniem. Zdanie takie wyrobiłem sobie wiele lat temu, nie ukrywałem go i podtrzymuję. Przez wiele lat nie miałem jakoś okazji doświadczyć ,,dobroci" poprzedniego włodarza, chociaż znałem go osobiście od początku lat dziewiędziesiątych. Nie jest tajemnicą, że nie lubił przyjmowania petentów i wolał ich unikać. Nic dziwnego, że w ostatecznym rozrachunku wyborcy położyli kres temu separatyzmowi władzy. Separatyzmu tego doznawali nawet członkowie jego własnego ugrupowania i być może niektórzy z nich też na niego nie zagłosowali ... Nie ma sensu robić z niego ,,męczennika", bo po przegranych wyborach wręcz zyskał, a nie stracił ... Nie ma również sensu z wolna przygotowywać jego ,,triumfalnego powrotu" i namaszczać…
kwiecień 28, 2017

Smolna cisza mchami......

Napisał
Smolna cisza mchami ścieli im posłaniaNa sarkofagu z gliny - zamazana dataI tylko świerszczy niesie się żałobne granieBrama tego piekła jak tiurmy krataI ława oskarżanych pozostanie długo pustaZ prawdą obłuda tu się nie połączyDo bólu mam dziś zaciśnięte ustaPod niebem ikony bezsilność się sączyW mgłach całunów i kirów żałobnych powłoceW czarnej skrzynce serca znaki zapytaniaNie nada nie ważna eto wsio w pomroceKlucz zgubiony kiedyś do mego mieszkaniaZnów bieży skarga przez katyński lasOrzeł biały niczym żebrak w poniżeniuTężeje ból bólów w ten okrutny czasZa wysoko za daleko prawda w kłamstwa cieniu
Ze zwyczajów wielkanocnych w Polsce Z pośród licznych zwyczajów, związanych ze świętem Wielkiejnocy, największą popularnością cieszy się t. zw. dyngus, nazywany też w niektórych okolicach Polski „lanym poniedziałkiem”. O pochodzeniu tego zwyczaju tak mówi słynny pamiętnikarz, ks. Kitowicz: „…dyngusowi początek dwojaki naznaczano. Jedni mówią, iż się wziął z Jerozolimy, gdzie żydzi schodzących się i rozmawiających o zmartwychwstaniu Chrystusowym wodą z okien oblewali dla rozpędzenia z kupy i przytłumienia takowych powieści. Drudzy, iż ma początek dyngus od wprowadzenia św. wiary do Polski, w początkach której nie mogąc wielkiej liczby przyjmującej wiarę chrzcić w pojedynczych osobach, napędzali tłumy do wody i w niej nurzali; wolno wierzyć, jak się komu podoba”. Zwyczaj „dyngusowania” był powszechny w całej Polsce i przybierał, w zależności od okolic, najprzeróżniejsze formy. Niektóre z nich zachowały się do dzisiaj. I tak w niektórych wioskach na Kujawach w dzień dyngusu wyłazi jeden z parobków na dach karczmy z miednicą w…
marzec 24, 2017

Żydzi w Jarosławiu

Napisał
Ukazał się reprint wydanego w Jarosławiu w roku 1933 opracowania Mojżesza Steinberga właśnie pod powyższym tytułem, obejmujący okres czasu (jak zaznaczył autor) od najdawniejszych, do połowy XIX wieku. Reprint wydany został starannie w Drukarni Kolor-Druk w Jarosławiu, zaś użyczył go do wydania ze swoich bogatych zbiorów „jarosławianów", Jerzy Czechowicz. Steinberg w przedmowie stwierdza, odnosząc się do dziejów naszego miasta, że jego dziejopisarze ks. Franciszek Siarczyński (Wiadomość historyczna i statystyczna o m. Jarosławiu - rok wydania 1826), jak i „jego następca" dr Mieczysław Orłowicz (Jarosław jego przeszłość i zabytki) „poświęcili bardzo mało miejsca historii Żydów w Jarosławiu", co uniemożliwiało wyrobić sobie nawet ogólny pogląd na dzieje żydowskie w Jarosławiu. I z tego też powodu autor, chcąc przysłużyć się Gminie Żydowskiej (gdzie się wychował i spędził swoje lata młodzieńcze), zaczął pisać swoją monografię „dla przyszłych pokoleń". Z pewnością chwała mu za to nie tylko ze strony jego współbraci, ale także nas, jarosławian.…
marzec 1, 2017

Katyń

Napisał
Pamięć trwać musi. Pomiędzy 15 a 19 sierpnia 1991 r. w Miednoje wydobyto 243 szczątki osób polskiego pochodzenia. Komunikat ten brzmi sucho, ale nasza pamięć w tych rocznicowych dniach mokra była od łez. Masowy mord bezbronnych jeńców polskich woła o pomstę do nieba. Zwrot ten jest przenośnią, albowiem zbrodnia ludobójstwa winna być rozliczona tu, na ziemi. To po ponad półwieczu kwestia wciąż żywa, boląca i paląca. Jest faktem, że do lat dziewięćdziesiątych jedynie emigracja polska na świecie głosiła prawdę o tej zbrodni przed „zamilkłym" krajem i zastraszająco obojętnym światem. Ta niepodległościowa emigracja piętnowała to zobojętnienie, obłudę i zakłamanie. Dostawały się jej cięgi od komunistycznej władzy. Nie ostudziło to uporczywej pamięci; ukazywały się publikacje książkowe z takim trudem przedostające się do Polski, wyrastały budowane przez diasporę polską pomniki, znajdowały swoje miejsce tablice upamiętniające. Odbywały się systematycznie żałobne modły, rocznicowe akademie i pochody. Ukazywały się liczne artykuły w prasie polonijnej. I dzięki…

Wybrane z galerii

Jarmark Benedyktynski Autor-Nata

Orsettich noca

Ratusz K.Mruk

Ratusz K.Muk

Urzędy i instytucje

Kościoły i parafie

Back To Top